Nordic Running, czyli bieganie 2.0 (do lub z pracy)

Nordic Running to bieganie z kijkami. To taka szybsza i intensywniejsza wersja Nordic Walkingu. Jedno i drugie gorąco polecam. 

Oto filmik:


Nordic Running to bieganie 2.0. Używamy czterech kończyn do poruszania się, przez co odciążamy stawy i bardziej równomiernie trenujemy ciało.

Ćwicząc w ten sposób, dbamy o zgrabną sylwetkę, dobre samopoczucie, poprawiamy sprawność umysłu i unikamy wielu chorób. Moje doświadczenia z minionych lat pokazują, że sport w życiu jest bardzo ważny. A często wystarczy pół godziny dziennie.

Bardzo lubię biegać z kijkami do lub z pracy. Wtedy oszczędzam dużo czasu, bo łączę sport z dojazdem. Wersja do pracy jest dobra, gdy mamy na miejscu prysznic, a do domu, gdy nie mamy.

Lubię też chodzić z kijkami, czyli trenować klasyczny Nordic Walking. Jakie to jest przyjemne, czuję jak pracują mięśnie ramion, szczególnie triceps. To trochę jak masaż.

Nordic Walking zawiera w sobie bogactwo technik: zwykły marsz, jogging, bieg, skoki, długie kroki, krótkie kroki, pod górkę, z górki. Mógłbym jeszcze długo wymieniać. To wszystko sprawia, że Nordic Walking jest interesujący i pozwala na wszechstronny trening. A do tego jest bezpieczny.

Kijki przydadzą się też do wyjazdów w góry. Kto zaczął chodzić z kijkami po górach, zwykle już z nich nie rezygnuje.

Nordic Walking jest dla każdego, nie tylko dla osób starszych. Można trenować przez cały rok, nawet w deszczu.

Kijki są tanie, lekkie i zajmują mało miejsca. Nauka jest łatwa, a w sieci jest dużo filmów instruktażowych.

Dobrze jest wybrać kijki regulowane: wtedy będziemy mogli dobrze je sobie dopasować i pożyczać je innym. A przy tym potencjalnie będzie je można wykorzystać do innych sportów np. do longboardu lub nartorolek. Ja mam kijki do nartorolek, bo takie można też wykorzystywać do Nordic Walkingu. Natomiast w drugą stronę nie zawsze się da.

Polecam spróbować!



4 komentarze:

  1. Ja zacząłem od kilku tygodni biegać ale na bieżni w siłowni i co wydaje mi się dziwne to że spokojnie mogę przebiec 6-8 km. Nie mam żadnej zadyszki ale czuję , że zaczynają mnie boleć stopy albo mam "lekki nacisk na kolana" - wtedy schodzę bo nie chce nabawić się kontuzji...
    Jakiś rady dla początkującego biegacza? Może zle stawiam noge w trakcie biegu albo po prostu jest to normalne przy początkch biegania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto mieć dobre buty do biegania. W takich nie powinny boleć stopy.

      Na obciążone kolana pomagają właśnie też kijki :). Tylko one nie pasują na siłownię.

      Można też spróbować biec bardziej poziomo, by za bardzo nie podskakiwać.

      Nacisk na kolana i ból stóp to nie jest coś normalnego. Dobrze by było to jakoś rozwiązać.

      Usuń
    2. Dzięki! Zaczną od butów bo biegam w zwykłych trampkach...

      Usuń
  2. Brzmi naprawdę dobrze! Może udałoby mi się to włączyć do mojego stylu życia wiosną :) Bo na razie muszę sobie podnieść stan mojej odporności :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do napisania komentarza :). Chętnie je czytam. Jeśli chcesz komentarzem zareklamować swoją stronę, to proszę upewnij się, że faktycznie przeczytałeś wpis, a Twój komentarz ma co najmniej kilka zdań. Zwiększy to szansę na publikację :).